FESTIWAL KULTURY ŻYDOWSKIEJ – relacja

 

Deszcz nie przeszkodził w świętowaniu. Festiwal Kultury Żydowskiej ożywił Miasteczko w Muzeum Wsi Lubelskiej. Mimo kapryśnej pogody Festiwal Kultury Żydowskiej w Muzeum Wsi Lubelskiej przyciągnął w niedzielę, 14 czerwca, wielu mieszkańców i turystów. Zwiedzający mogli zajrzeć do dawnych, nie tylko żydowskich, domów i warsztatów, posłuchać muzyki klezmerskiej oraz poznać historię przedwojennych mieszkańców Lubelszczyzny. Choć początek dnia upłynął pod znakiem deszczowych chmur, później nad skansenem pojawiało się słońce, a wraz z nim jeszcze więcej gości.

Już od wejścia było widać, że sektor Miasteczko tego dnia żyje własnym, odświętnym rytmem. Na rynku zatrzymywali się spacerowicze, z okolicznych stoisk dochodziły zapachy tradycyjnych potraw, a między zabytkowymi budynkami przechadzali się rekonstruktorzy, opowiadając o codzienności dawnych mieszkańców żydowskich miasteczek.

Dużym zainteresowaniem cieszył się dom z Siedliszcza. Odwiedzający mogli zobaczyć wnętrze żydowskiego domu i przekonać się, że na pierwszy rzut oka niewiele różniło się ono od domów katolickich sąsiadów. Dopiero drobne szczegóły zdradzały tradycję i religię mieszkającej tam rodziny.

– To właśnie takie opowieści są najciekawsze. Pokazują, że ludzie żyli obok siebie i mieli ze sobą więcej wspólnego, niż dziś często myślimy – mówiła pani Janina, która przyjechała do muzeum z rodziną aż z Krakowa.

Przed domem z Wojsławic zatrzymywały się kolejne grupy zwiedzających. Odtworzony warsztat Moszka Cukiermana przypominał o czasach, gdy szyld był nie tylko reklamą, ale często jedyną informacją dla osób, które nie potrafiły czytać. Barwne tablice i opowieści o pracy malarza przyciągały zarówno starszych, jak i młodszych gości.

Nie brakowało również miejsc, które wywoływały uśmiech i zaciekawienie. W zakładzie fryzjerskim Jankiela Struzera można było usłyszeć o dawnych modach i zwyczajach, a gabinet dentystyczny przypominał, że wizyty u dentysty przed laty budziły jeszcze większy respekt niż dziś. Sporo emocji wzbudzał także areszt z Samoklęsk.

– Wnuki były zachwycone. W każdym budynku czekała jakaś historia, a przy okazji można było dowiedzieć się wielu rzeczy o życiu sprzed stu lat – opowiadał pan Marek Mazurek z Piask.

Mimo przelotnego deszczu frekwencja dopisała. Gdy po południu zza chmur wyszło słońce, rynek Miasteczka szybko zapełnił się odwiedzającymi. Wielu z nich zatrzymywało się przy stoiskach rękodzielniczych i gastronomicznych, inni wybierali spokojny spacer po skansenie.

Mimo popołudniowego deszczu festiwal nie stracił swojego tempa. Koncerty zespołów Szalom Chełm, Symcha Keller i Przyjaciele oraz NeoKlez zostały przeniesione do budynku Ratusza i były jednym z najważniejszych punktów programu. Pokazały również prawdziwy kunszt artystów, którzy bez problemu zamienili dużą scenę na całkiem kameralne wnętrze Sali Fortepianowej, jak i profesjonalne przygotowanie techników nagłośnienia, dzięki którym niezbędny sprzęt został zainstalowany szybko i sprawnie. Tak więc klezmerskie melodie wypełniły wnętrza budynku, a publiczność żywo reagowała na kolejne utwory. Muzyka stała się pięknym zwieńczeniem dnia pełnego spontanicznych emocji, spotkań z historią, kulturą i tradycją żydowską.

– Ta muzyka tworzy niezwykły klimat. Człowiek na chwilę zapomina o codzienności i po prostu chłonie atmosferę tego miejsca – mówiła pani Katarzyna, uczestniczka festiwalu.

Tegoroczny Festiwal Kultury Żydowskiej pokazał, że historia nie musi pozostawać zamknięta w muzealnych gablotach. W Muzeum Wsi Lubelskiej można było jej dotknąć, posłuchać i poczuć. A gdy nad skansenem wreszcie zaświeciło zachodzące już słońce, trudno było oprzeć się wrażeniu, że rozświetliło nie tylko zabytkowe uliczki Miasteczka, ale również pamięć o ludziach, którzy przez pokolenia współtworzyli historię tego regionu.

 
Tak wielkie i udane wydarzenie nie mogłoby się odbyć bez zaangażowania pracowników wszystkich działów naszego Muzeum, jak i wspierających ich fantastycznych Wolontariuszy. A najlepszym dowodem ich ciężkiej pracy są wszystkie ciepłe słowa uznania i radość na twarzach naszych muzealnych Gości.
 
Dziękujemy wszystkim odwiedzającym nas Gościom, Wystawcom, artystom z zespołów: Symcha Keller i Przyjaciele, NeoKlez , Szalom Chełm, a także Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Lubelskiego reprezentowanemu na wydarzeniu przez Jarosława Stawiarskiego, Marszałka Województwa Lubelskiego oraz Agnieszkę Wolińską, Dyrektor Departamentu Kultury, Edukacji i Dziedzictwa Narodowego.