WARSZTATY Z RĘKODZIEŁA

 

„Pająk nie kąsa, tylko u powały pląsa” – wyrób pająka z bibuły

warsztaty dla klas III-VI szkoły podstawowej, gimnazjum oraz szkoły ponadgimnazjalnej. Odpłatność: 8 zł/os.

Rozwiń
Czym jest tradycyjny pająk? Co to znaczy, że pląsał dawniej u powały? Kiedy i w jakich okolicznościach był wykonywany? Zajęcia obejmują krótką prelekcję we wnętrzu chałupy z Żukowa, gdzie uczestnicy mogą przyjrzeć się wystrojowi świątecznemu izby. Dowiedzą się jaką rolę w tym wystroju pełnił pająk, w jaki sposób powstawał, ile czasu zajmowało jego wykonanie oraz co symbolizował. Poznają też różne rodzaje pająków jakie dawniej wykonywano oraz, często zaskakujące, materiały używane do ich powstania. Część warsztatowa odbywa się w szkole z Bobrownik w sektorze muzealnego miasteczka. Tam każdy z uczestników samodzielnie zmierzy się z próbą wykonania tej tradycyjnej ozdoby. Zajęcia mają na celu wskazanie na wartości obecne w wytwórczości rękodzielniczej oraz jej funkcje. Przybliżają tematykę plastyki obrzędowej w kontekście świąt Bożego Narodzenia. Zwracają uwagę na zapomniane już istotne elementy wystroju izby w chałupie wiejskiej i ich znaczenie dla domowników.
1 2 3 4

Kwiaty z bibuły

warsztaty dla klas III-VI szkoły podstawowej, gimnazjum oraz szkoły ponadgimnazjalnej. Odpłatność: 8 zł/os.

Rozwiń
Jak wyglądały kwiaty wykonywane z bibuły? W jakim celu powstawały? Gdzie były wykorzystywane? Czy kolory miały znaczenie przy tworzeniu kwiatów z papieru? Zajęcia rozpoczynają się krótką prelekcją w chałupie z Żukowa, gdzie uczestnicy zapoznają się z wystrojem świątecznym izby. Mogą przyjrzeć się umiejscowieniu kwiatów z bibuły w izbie oraz ich ilości i różnorodności. Dowiedzą się kiedy i dlaczego na polskiej wsi zaczęto wykonywać te ozdoby, kto się tym zajmował i skąd czerpał pomysły. Usłyszą do czego wykorzystywane były kwiaty z bibuły z okazji licznych świąt dorocznych i rodzinnych. Część warsztatowa odbywa się w szkole z Bobrownik w sektorze muzealnego miasteczka. Tam uczestnicy poznają różne techniki wykonania kwiatów z papieru i samodzielnie spróbują je zrobić. Zajęcia mają na celu wskazanie na wartości obecne w wytwórczości rękodzielniczej i jej funkcje. Ukazują w jaki sposób zaspokajane były potrzeby estetyczne mieszkańców wsi. Przybliżają tematykę plastyki obrzędowej jako towarzyszącej ważniejszym świętom dorocznym.
5 6

Ozdoby choinkowe

zajęcia warsztatowe, klasy (przedszkola 6 latki, szkoły podstawowe, gimnazja oraz szkoły ponadgimnazjalne) które odbywają się w miasteczkowej szkole z Bobrownik wyposażonej w stoły i miejsca siedzące. Muzeum zapewnia materiały własne. Odpłatność: 8 zł/os.

Rozwiń
Zajęcia odbywają się w scenerii wigilijnej z wykorzystaniem zabytkowych ozdób choinkowych zawieszanych rokrocznie przez kilkadziesiąt lat w domach kilku wybranych rodzin zamieszkałych w Lublinie. Na zajęciach w Muzeum służą one jako wzory dla wykonania ozdób choinkowych przez uczniów. Połączenie prezentacji zabytku-rekwizytu i wiedzy o poszczególnych zabawkach choinkowych z samodzielną pracą dzieci prowadzi do ukazania bożonarodzeniowego drzewka jako scenerii świątecznych wydarzeń i tradycji umiejscowionej w konkretnej rodzinie. Chodzi o przedstawienie uczniowi specjalnego znaczenia czasu przedświątecznego, jako wkładu pracy każdego domownika w budowaniu klimatu nadchodzących świąt. Bez uwzględnienia tego aspektu, artystyczne działania pozbawione są świadomej religijnej kreacji świątecznych wydarzeń. Przytoczone fragmenty wywiadu dotyczącego przekazanych Muzeum zabawek z l. 30.-40. XX w., najlepiej wyobrażą co i z jakich materiałów wykonywano aby ozdobić choinkę: „Zabawki wykonane są z różnych materiałów. Wśród nich łańcuch z szyszek z modrzewia i orzechów laskowych (przyczepiane lakiem do nitki). Mikołaj z waty, papieru kolorowego i gotowej kupionej główki. Motyla z korali zrobiła siostra taty p. Marii. (…) Pawie oczka, dzwoneczki z koralików – pewnie też z tej książki. Jedna z ozdób to pomysł mamy p. Marii. Robiła też zabawki z pociętej i zwiniętej blaszki. Kupowana w arkuszach, zwijana na pręcie, oberwana część podstawki do kwiatów lub część do nabijania tytoniu do gilz. Taki cienki paseczek uciętej blaszki nawijano spiralnie.  Papuga kupiona prawdopodobnie w czasie wojny w sklepiku, w którym pracowała wówczas p. Zofia. Był to sklep z zabawkami dla dzieci, na ul. Świętoduskiej, taki malutki, drugi od ul. Zielonej. Pozostałe zabawki, np.: witrażyk, werbenka, pajączek robione według wzorów z książki (obecnie wyrzuconej)”.
8 7 5 3 2 1

Pisanki techniką woskową (kl. V Iszkoly podstawowej, gimnazja szkoły srednie)

zajęcia warsztatowe, które odbywają się w chałupie wiejskiej wyposażonej w stoły i miejsca siedzące. Muzeum zapewnia materiały własne. Odpłatność: 8 zł/os. 

Rozwiń
Czy  wiesz jak  w prosty i niedrogi sposób samodzielnie zrobić pisankę? Do czego może przydać się pszczeli wosk, blaszany pisak i karbowana bibuła przy wykonywaniu pisanek? Komu i kiedy panna darowywała pisankę i co to znaczyło? Podczas zajęć muzealnych uczniowie poznają historię i tradycję zdobienia jajek woskiem czyli techniką batiku. Bazując na tzw. motywach lubelskich i posługując się tradycyjnymi narzędziami, wykonują samodzielnie po dwie pisanki. Warunkiem uczestnictwa w warsztatach jest przyniesienie przez uczniów dwóch ugotowanych, nie barwionych jajek.

Wycinanka strzyżewicka

lekcja muzealna,  Zajęcia prowadzone w chałupie wiejskiej wyposażonej w stoły i miejsca siedzące. Kl. 2 -6 szkoly podst. gimnazja. odpłatność: 8 zł/os.

Rozwiń
Lekcja zbudowana w oparciu o muzealną kolekcję wycinanek strzyżewickich. Uczniom podawany jest przykład pracy muzealnika, który podjął badania terenowe w rodzinnej miejscowości nieżyjących już twórczyń ludowych. Prowadząc wywiady muzealnik zgromadził wiedzę o okolicznościach podjęcia przez nich pasji wycinankarstwa w latach 20. XX w. W zbiorach Muzeum jest 80 wycinanek lubelskich ze zbiorów kolekcjonera Wiktora Ziółkowskiego. Wśród nich najbardziej interesującym jest zespół 30 wycinanek z gminy Strzyżewice autorstwa Emilii Teter, Stanisławy Kucharzyk, Zofii Dziobak, Marianny Kołtun, Elżbiety Kowalczyk i Wacława Markiewicza. Te wykonane w 1926 r. wycinanki trafiły do kolekcji W. Ziółkowskiego, a następnie w 1970 r. wzbogaciły zbiory Muzeum. Twórcy tych wycinanek już nie żyją. Dzięki życzliwości pana Adama Pidka, prezesa Strzyżewickiego Towarzystwa Regionalnego udało się zorganizować spotkanie z rodzinami wycinankarek. Udało się ustalić klimat panujący w domach, w czasach gdy powstawały wycinanki. Podczas rozmowy z nimi okazało się, że np. Emilia Teter, określana jako „zdolna kobieta”, dobra krawcowa, w swoim domu uczyła sąsiadki sztuki kroju i szycia, a wśród nich swoją późniejszą synową. Anna Janik bardzo ciepło wspominała swoją matkę Mariannę Kołtun (1909-1999): „Była bardzo wyciszona i opanowana. Lubiła wycinać, szyła. Wycinała malutkimi nożycami, żyletką, wzorów nigdy nie rysowała, brała je sama z siebie. Wycinała proste rzeczy, np. firanki do okien”. Relacje współczesnych pozwalają uzmysłowić dzieciom postawę twórczyń ludowych działających w tamtych czasach. Po zaprezentowaniu kolekcji wycinanek strzyżewickich, specjalnie wyprowadzonej z magazynu muzealnego na potrzeby edukacji, uczniowie  własnoręcznie wykonują wycinanki w oparciu o wzory strzyżewickich twórczyń.