KLASY 1-3

 

Drogi i place, furty i bramy-dlaczego to wozy jeździły po wsiach i miasteczkach

(kl. I-II)

Zajęcia edukacyjne z elementami ruchowymi. Miejscem akcji jest wiejska zagroda oraz uliczki, rynek i sklep żelazny w miasteczku. Ograniczenia: grupy do 22 osób. odpłatność: 6zł/os. Scenariusz i prowadzenie Grzegorz Miliszkiewicz, Halina Stachyra. Proponowany scenariusz spotkania w Muzeum zawiera elementy zajęć Moja Mama, mój Tato, moje Miasto – Lublin dla przedszkolaków, publikowanych w poradniku: "Edukacja historyczna o Lublinie", red. M. Ausz, J. Bugajska-Więcławska, G. Miliszkiewicz, H. Stachyra, D. Szewczuk, Lublin 2012, s. 178-196.
Rozwiń
  Miejscem zajęć jest zagroda z Żukowa. Gospodarze organizują „wyprawę na jarmark”, zastanawiając się – Co sprzedać? – czym udać się do miasteczka?  Formowane są zaprzęgi wole i końskie. Piesi narzucają na plecy symboliczne worki z towarem. Następnie dziecięcy korowód zaprzęgów rusza gościńcem do pobliskiego miasteczka. Dzieci pantomimicznie swoimi ciałami wyobrażają elementy zabudowy miasteczka. Tu na kamienistym rynku tworzone są elementy jarmarku i jego pejzażu dźwiękowego. Dzieci odgrywają przykłady zawierania tradycyjnych transakcji handlowych. Pod koniec jarmarku planują zakupy w miasteczkowym sklepie żelaznym. Co będzie  potrzebne do gospodarstwa? Z czym wrócić na wieś? Ponownie formowane są zaprzęgi wole i końskie i kawalkada wraca na wieś. Rozpoznają też odgłosy miasteczka. Celem zajęć jest ukazanie historycznego pejzażu miasteczkowego handlu. Ważna jest aktywizacja ruchowa dzieci, pantomima nakierowana jest na odwzorowanie zwierząt domowych i elementów architektury miasteczka.

Kuchnia – nasza codzienna troska, ciepło i bezpieczeństwo (kl. I-II)

Zajęcia edukacyjne z elementami ruchowymi. Miejscem zajęć jest ekspozycja miasteczkowej kuchni z lat 30. XX w. Dla wszystkich uczestników zajęć przygotowano miejsca siedzące. Ograniczenia: grupy do 22 osób. odpłatność: 6zł/os. Scenariusz i prowadzenie Grzegorz Miliszkiewicz, Halina Stachyra

Rozwiń
Dzieci poznają naczynia i przybory kuchenne w ich codziennym usytuowaniu i zastosowaniu. Kuchnia prezentowana jest dzieciom jako: 1. Pomieszczenie dające gwarancję bezpieczeństwa rodzinie; 2. Przytulne ognisko domowe; 3. Skład tajemniczych, choć nader praktycznych przedmiotów. W scenkach o charakterze parateatralnym przedszkolaki wykorzystując przygotowane rekwizyty, odgrywają rolę przedmiotów i wydarzenia z ich życia: „żywot garnka”, „grzejące drwa”, „taniec fajerek”.  Prowadzący (a na życzenie wychowawcy także dzieci wcześniej przygotowane w przedszkolu) recytują fragmenty bajek Hansa Christiana Andersena i wiersze Jana Brzechwy. Takie żywe słowo jakby ożywia sprzęty kuchenne. To spotkanie w Muzeum uczy codziennej troski o przedmioty, z których tak misternie złożony jest otaczający nas świat. Celem zajęć jest zaszczepienie tych wartości w wyobraźni przedszkolaka, a także świadomości, że każdy przedmiot poza funkcją ma jeszcze osobowość i historię życia.

 

 

 Budujemy dom – zajęcia edukacyjne z elementami dźwiękowymi (kl. I-II)

Zajęcia odbywają się przed i w osiemnastowiecznej chałupie z Urzędowa, a następnie na rynku muzealnego miasteczka. Ograniczenia: grupy do 22 osób. odpłatność: 6zł/os.Scenariusz i prowadzenie Grzegorz Miliszkiewicz, Halina Stachyra

Rozwiń
Dzieci poznają wybrane elementy konstrukcji tradycyjnego wiejskiego domu i jego budowniczych. Poznają rolę twórców wyposażenia chałupy. Uczą się odróżniać wyroby fabryczne od rzemieślniczych. Przybierają rolę cieśli, stolarza, dekarza, kowala, zduna i innych rzemieślników. Każdy z uczestników zajęć otrzymuje bezpieczną kartonową miniaturę wybranego narzędzia właściwego dla danego zawodu. Nauczyciel muzealny w chałupie pokazuje jak takim narzędziem posługiwano się przy wznoszeniu domu i jego wyposażaniu.  Z symbolicznymi narzędziami dzieci wędrują gościńcem na rynek miasteczka. Tu przygotowano dla nich „stanowiska pracy”. Z drewnianych klocków budowana jest miniatura chałupy. Wokół niej rozstawiono stanowiska ze zminiaturyzowanymi narzędziami i materiałem charakterystycznym  dla sześciu zawodów. Dzieci, po odpowiednim instruktażu, współtworzą muzykę przedmiotów – krajobraz dźwiękowy tradycyjnej wsi i miasteczka. Cieśla, uderza drewnianym toporkiem w bal, stolarz drewnianym młoteczkiem w deskę, blacharz podobnym młoteczkiem w blachę, kowal młoteczkiem w kowadło. Dwa ciche zawody reprezentują etap życia codziennego w nowo zbudowanym domu – piekarz zagniata ciasto w niecce, szewc uderza młoteczkiem w skórę na kowadle szewskim. Dźwięki prezentowane są najpierw indywidualnie, a następnie zbiorowo współtworzą muzykę przedmiotów, czyli klimat dźwiękowy wsi i miasteczka. Głównym celem zajęć jest wytworzenie współuczestnictwa i współdziałania wśród dzieci, wspólnoty budowniczych domu. Staramy się to osiągnąć przez zapewnienie wszystkim dzieciom udziału w zaplanowanych działaniach pantomimicznych i scenkach. Odpowiednie rekwizyty, wybór miejsc w skansenie – chałupa, gościniec, rynek miasteczka – pozwalają związać dany wyrób z właściwym rzemiosłem.

 

 

Prace w polu i w zagrodzie – Droga chleba (kl. I-II)

warsztaty muzealne, odpłatność: 8zł/os. Prowadzenie Iwona Olech.

Rozwiń
 Zajęcia realizowane w okresie od kwietnia do września na muzealnym polu, w zagrodzie oraz chałupie wiejskiej. Uczestnicy warsztatów poznają drogę chleba począwszy od prac polowych (orka, zasiew ziarna), poprzez prace w zagrodzie (młocka cepem, oczyszczanie ziarna), skończywszy na przygotowaniach do wypieku chleba (przemiał ziarna na mąkę, prezentacja naczyń i sprzętu do wypieku). Zajęcia wzbogacone są o pokazy, do których angażowani są pracownicy Działu Ekspozycji Rolnej i Hodowlanej MWL. W trakcie lekcji dzieci odgrywają scenki oraz próbują własnych możliwości w ćwiczeniach interaktywnych, wykorzystując kolekcje zabytków, elementy kostiumu, rekwizyty oraz surowce. Lekcja ma na celu wzbudzenie w młodocianych uczestnikach szacunku do chleba, ukazując jak wiele ciężkich prac należało wykonać, aby bochenek chleba trafił do naszych rąk.   Uwaga: lekcja nie przewiduje wypieku chleba! Ze względu na uwarunkowania techniczne orki możliwa jest realizacja zajęć raz w miesiącu po uprzedniej rezerwacji telefonicznej.

Od łuczywa do żarówki (kl. II-III)

lekcja muzealna realizowana w okresie od kwietnia do października w dwóch chałupach muzealnego Roztocza oraz we dworze ziemiańskim z Żyrzyna, ukazuje trudy codziennego życia naszych przodków na przykładzie oświetlenia. W trakcie godzinnej wizyty w Muzeum prezentowane są dzieciom dawne sposoby rozpalania ognia i oświetlania wnętrz mieszkalnych. Tym samym uświadamiane są im warunki życia mieszkańców wsi i dworów w 1 poł. XX w., oraz ogromny postęp technologiczny jaki miał miejsce w minionym stuleciu. Odpłatność: 6 zł/os.Scenariusz i prowadzenie Anna Fajge-Samoń  

Rozwiń

Zajęcia rozpoczynają się przed chałupą z Bukowej, gdzie dzieci poznają dawne sposoby rozpalania ognia, dowiadują się czym różni się niecenie od krzesania oraz jak produkowano zapałki. Dzięki samodzielnym próbom wykrzesania iskry za pomocą krzemienia i krzesiwa poznają wysiłek, jaki musieli podjąć ich praprapradziadkowie, by zapewnić ogień niezbędny do zapewnienia w ich domach światła i ciepła. W izbie chałupy z Bukowej ma miejsce prezentacja najstarszych i najprostszych urządzeń do oświetlania wnętrz, wykorzystywanych na wsiach jeszcze w 1 poł. XX w. Dzieci dowiadują się czym było łuczywo, jak i gdzie je mocowano, co to takiego kaganek i czym go wypełniano. By uzmysłowić dzieciom jak nikłe światło dawały te pierwsze „lampy” i jak wyglądały warunki życia mieszkańców wsi, nauczyciel muzealny zapala zarówno łuczywo jak i kaganek. W chałupie z Teodorówki uczestnicy lekcji mają okazję poznać historię lampy naftowej, która zrewolucjonizowała życie codzienne naszych przodków, dając światło o nieznanej wcześniej sile. Na środku izby prezentowane są zarówno różne rodzaje lamp naftowych, jak i pojedyncze ich elementy (knoty, szkła, kolby) oraz zbiorniki i butelki do sprzedaży nafty pochodzące z ekspozycji wiejskiego sklepiku urządzonego w komorze chałupy z Teodorówki. Ostatnia część zajęć ma miejsce w salonie dworu z Żyrzyna, gdzie uczestnicy lekcji poznają historię oświetlenia elektrycznego i jego znaczenia dla codziennego życia. Na specjalnie przygotowanych pomocach dydaktycznych: modelu dworu, młyna wodnego i słupów elektrycznych, tłumaczony jest dzieciom dawny sposób pozyskiwania prądu elektrycznego. Lekcję kończy podsumowanie wiadomości w postaci quizu i krzyżówki przekazanej opiekunowi grupy.

 

Salon i izba (kl. I-III)

lekcja muzealna, która odbywa się na ekspozycji chałupy wiejskiej i dworu ziemiańskiego, odpłatność: 6zł/os.Scenariusz według koncepcji Marzeny Bury i prowadzenie Iwona Olech. 

Rozwiń

Lekcja nawiązuje do treści muzealnego katalogu „Opowieść o dwóch dzieciństwach” będącego muzealną wędrówką po krainie dzieciństwa Kazika, syna chłopa-mieszczanina i Janusza, syna ziemianina-lekarza. Dzieciństwo Kazika upłynęło w rolniczym miasteczku. Janusz spędził swoje we dworze ziemiańskim. Kazik sam robił swoje drewniane zabawki między 6 a 15 rokiem życia. Dzieciństwo w tym miasteczku każdemu dziecku musiało się kojarzyć z piaszczystymi dróżkami … Z fajerką prowadzoną na drucie, razem z innymi chłopakami, latał tu sześcioletni Kazik. … Potem na tych piaszczystych dróżkach pojawił się Kazikowy kij do palanta, własna gumowa piłka i wreszcie klekoczący tarapat. Zrobił sobie taki, jak ten w kościele w miasteczku, tylko mniejszy. … Swoje cudeńka wystawiał na trawie przed chałupą … Umiał zrobić czterokołowy wózek z dyszlem, dwupłatowy samolot na tyczce, … tracz, karuzel, kaczkę na kółkach z klaskającymi skrzydłami i wiele innych przedmiotów napędzanych toczeniem lub wiatrem. Po latach, jego syn Piotr wykonał dla Muzeum niektóre z nich na wzór takich, jakie robił jego ojciec, gdy był dzieckiem. Janusz i jego młodszy brat, Zbyszek otrzymywali od rodziców fabryczne zabawki jako prezenty gwiazdkowe, lub dawane pod koniec roku szkolnego. W pierwszych latach szkoły otrzymują huśtawkę pokojową, słonie, zapewne pluszowe, dwa tramwaje, motorek, aeroplan, żołnierzyki, grabki. Janusz, jak czytamy dalej w katalogu, bardzo interesuje się techniką i motoryzacją. „Najprzyjemniejszy dzień wakacji był, gdy przyjechał do nas samochód. Jeździliśmy po folwarku”, ale też sportem: Rodzice dbali o zaopatrywanie chłopców, stosownie do wieku, w sprzęt sportowy. Bracia od małego grywali w piłkę. W wieku 11 lat Janusz dostaje piłkę gumową, a w wieku 13 lat skórzaną, do siatkówki.

Na lekcji uczniowie zapoznają się z otoczeniem i warunkami w jakich żyli i bawili się niespełna 100 lat temu Kazio z Marysią – dzieci wiejskie oraz Januszek z Zosią – dzieci z rodziny ziemiańskiej. Uczniowie wcielając się w te postacie, poprzez nałożenie historycznych nakryć głowy, poznają ich dzieciństwo, zainteresowania a także wyposażenie mieszkań głównych bohaterów. W izbie wiejskiej dzieci dostają do ręki przykłady zabawek drewnianych wykonanych na wzór zabawek Kazika, tj. kółko toczone, wózek czterokołowy, tarapat aby przez chwilę potoczyć je po podłodze w izbie. Druga część lekcji przebiega we dworze ziemiańskim. Tu, w pokoju chłopięcym grupa dzieci poznaje zainteresowania drugiego z bohaterów lekcji – Janusza. W salonie, w miejscu spotkań wszystkich domowników, także dzieci, które miały tu swoje kąciki zabaw. W sieni reprezentacyjnej dworu ma miejsce podsumowanie zajęć. Dzieci przyporządkowują rekwizyty oraz fotografie do postaci i dzieciństwa Kazia i Januszka. Lekcję kończy spacer po parku dworskim, jako częstym miejscu zabaw dzieci ziemiańskich.

8 7 6 5 4 3 2 1


Zabawki moich dziadków (kl. I-III)

lekcja muzealna, która odbywa się w wiatraku z Zygmuntowa, w chałupach z Urzędowa i Niemiec,odpłatność: 6zł/os.Scenariusz i prowadzenie Magdalena Połoncarz

Rozwiń

Czym bawiły się dzieci z różnych warstw społecznych w okresie międzywojennym? Jak mógł wyglądać ukochany miś pradziadka? Do czego służył tarapat? Jakie włosy miała lalka prababci?  Lekcja wprowadza uczniów w  zagadnienie dawnych zabaw i zabawek, które towarzyszyły dzieciństwu ich babć i dziadków. Zwraca uwagę na czas i miejsce tych zabaw podejmowanych w ich czasie wolnym od pracy, na  polach, pastwiskach czy w obejściach domostw. Wskazuje na miejsca i przedmioty pracy, które inspirowały dzieci do wykonywania niektórych zabawek. Dzieci ćwiczą się w umiejętności rozpoznawania materiałów i „surowców” naturalnych, z których były wykonywane. Mają także możliwość pobawienia się przez chwilę niektórymi z nich. Poznają również  sposoby wykonania tych zabawek z podkreśleniem ich funkcji jakie spełniały w rozwoju dzieci. Uczyły je przyszłych umiejętności obowiązków i zawodów wykonywanych w dorosłym życiu. Uczestnicy spotkania są zachęceni do prób wykonania (z pomocą rodziców, dziadków itd.)  własnej zabawki według wzorów oglądanych w skansenie .

3 2 1

W Wojtusiowej izbie (kl. II-III)

lekcja muzealna z dziecięcymi inscenizacjami popularnych wierszy o tematyce wiejskiej realizowanymi na ekspozycjach trzech chałup: z Teodorówki, Korytkowa i Żukowa. Warunkiem uczestnictwa w zajęciach jest pobranie z Muzeum materiałów edukacyjnych przez nauczyciela (osobiście lub na prośbę nauczyciela przesłanie ich faksem) w celu przygotowania uczniów do zajęć w Muzeum, odpłatność: 6zł/os.Scenariusz i prowadzenie Halina Stachyra

Rozwiń
Wy dorośli to nie wiecie / co się czasem w izbie plecie …

Na lekcji dzieci przy pomocy wierszy i papierowych rekwizytów ożywiają niektóre przedmioty-zabytki znajdujące się w muzealnych izbach wiejskich. Miały one niegdyś ścisły związek z podstawowymi codziennymi czynnościami domowymi, przypisanymi określonej porze dnia. I tak o poranku izbę najczęściej sprzątano. Była to więc odpowiednia pora dnia na taniec miotły z pogrzebaczem czy na zmagania z nieznośną plamą na podłodze, która nie chciała odejść. W południe to czas na główny posiłek dnia, obiad. A wobec tego to odpowiednia pora aby spotkać się z zarozumiałym stołem i poznać sekrety szuflady w stole, a w przestrzeni kuchni sposoby higieny brudnych garnków do gotowania i przechowywania naczyń. Wieczorem zaś można wziąć udział w kłótni pieca z szybą i ławą spod pieca o to, które z nich najważniejsze jest w izbie czy posłuchać bajki Iskierki i kołysanki Jagusi.


Od ziarenka do bochenka (kl. III)

lekcja muzealna, która odbywa się w wiatraku z Zygmuntowa i w zagrodzie z Urzędowa;odpłatność: 6zł/os.Scenariusz i prowadzenie Magdalena Połoncarz

Rozwiń

Codziennie go jesz, ale czy wiesz, że było specjalne pieczywo na różne święta? Jakich nakazów trzeba było przestrzegać, aby chleb się udał? Gdzie powinien być kładziony, aby go nie zabrakło? Jaki związek mają ziarna i żarna? Lekcja  oglądowa, wprowadzająca uczniów w problematykę ciężkiej pracy i trudu mieszkańców dawnej wsi (i nie tylko), nad zdobywaniem chleba. Wskazuje kolejno miejsca tej pracy, poczynając od zasiewu ziarna w rolę, zwózki i młocki zboża w stodole. Atrakcję stanowi zwiedzanie muzealnego wiatraku, i poznawanie zasad jego funkcjonowania w bezpośrednim  przekazie jego gospodarzy. Dzieci mają tu wyjątkową okazję wyobrazić sobie trud pozyskiwania mąki na chleb i uczyć się do niego szacunku. Uczniowie zapoznają się także z podstawowymi narzędziami pracy rolniczej zgromadzonymi w przestrzeni zabytkowych obiektów i etosem chleba wyłożonego na stół do dzielenia się z każdym, który o niego prosi.

  Zajęcia odbywają się bez wypieku chleba!

Jak to ze lnem było (kl. III)

zajęcia warsztatowe prowadzone w okresie jesiennym,  odbywają się w zagrodzie, która niegdyś należała do Łukasza Wrzyszcza – tkacza z Żabna. Składają się z dwóch części: z prezentacji wstępnej obróbki lnu na włókno w okólniku gospodarczym, gdzie uczniowie mają okazję spróbować własnych sił przy międleniu i cierleniu oraz z  pokazu przędzenia nici i tkania włókna na warsztacie tkackim w chałupie wiejskiej; odpłatność: 8 zł/os.Scenariusz Halina Stachyra prowadzą nauczyciele muzealni

Rozwiń

 

Dla wszystkich spragnionych wiedzy na temat obróbki lnu,  a w szczególności uczniów klas III, którzy realizują temat z programu szkolnego „rośliny włókniste i oleiste”, zapraszamy na zajęcia edukacyjne „Jak to ze lnem było”. Lekcja połączona jest z treścią bajki Marii Konopnickiej o tym samym tytule. Aby pozyskać włókno z łodyg lnianych uczniowie dostają do ręki wiązkę wyroszonego lnu i przedmioty tkackie (międlicę, cierlicę), przy pomocy których łamią, kruszą drewnik łodyg lnu (międlenie) i oddzielają od włókna powstałe przy tej czynności paździerze tj. połamane cząstki drewnika (cierlenie). Następnie dokonują selekcji pozyskanego włókna (czesanie na szczotce tkackiej). W chałupie dzieci uczestniczą w pokazach przędzenia włókna na kołowrotku oraz tkania płótna lnianego na warsztacie tkackim. Zajęcia kończą się prezentacją tradycyjnej codziennej odzieży lnianej. Na zajęciach wykorzystywany jest len z muzealnej uprawy.

  1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11


Kijanką i na tarze czyli jak prały nasze prababcie (kl. I-III)

lekcja muzealna, która jest realizowana na terenie muzealnej Wyżyny Lubelskiej w zagrodzie z Niemiec w okresie od maja do września (warunkiem przeprowadzenia zajęć jest ładna, słoneczna pogoda), ukazująca młodszym gościom Muzeum trudy codziennego życia ich prapraprababek na przykładzie tradycyjnego prania, odpłatność: 6zł/os.Scenariusz i prowadzenie Anna Fajge-Samoń 

Rozwiń

Dzięki aktywnemu uczestnictwu w lekcjach dzieci na własnych rękach odczuwają wysiłek, jaki podjąć musieli nasi przodkowie, by wyprać ubrania z kilkutygodniowego brudu. Dzisiejsze dogodności jak bieżąca woda w kranach, pralka i proszek do prania skonfrontowane zostają z przedwojennymi realiami, gdzie wodę do domów donoszono w wiadrach ze studni, zamiast pralki używano kijanek, tary czy zolnika, a w roli proszku występowało szare mydło lub popiół z drzew liściastych. Lekcja rozpoczyna się pod studnią kołowrotową, gdzie wybrany uczeń odgrywa scenę napełniania wiader wodą, a następnie na drewnianych nosidłach przenosi je do zagrody wiejskiej. Na podwórzu, przed chałupą z Niemiec, dzieci po zapoznaniu się z tradycyjnym sprzętem do prania, przystępują do pracy wykorzystując najpierw kijanki, a następnie balię i tarę. W trakcie zajęć wyjaśniane są również zasady „zołowania”, tj. wykorzystywania w praniu beczki drewnianej na trzech nogach z otworem w dnie – zolnika. We wnętrzu chałupy dzieci mają okazję zapoznać się z przyrządami do wygładzania i prasowania wypranej bielizny. Próbują pracy maglownicą oraz poznają poprzedników żelazka elektrycznego, czyli żelazka na duszę i węgiel.

  1 2 3 4 5 6 7 8 9


Ginące zawody na muzealnej Wyżynie Lubelskiej(kl. I-III)

lekcja muzealna, która odbywa się w wiatraku z Zygmuntowa, kuźni i w chałupie z Urzędowa, w olejarni z Bogucina, odpłatność: 6zł/os.Scenariusz Halina Stachyra, prowadzą nauczyciele muzealni 

Rozwiń

Czy wiatrak ma skrzydła do latania? Czy kowal był także dentystą? Jak powstał garnek? I gdzie tłoczono olej?  Odpowiedzi na zadane pytania udzieli nauczyciel muzealny podczas lekcji edukacyjnej dotyczącej dawnych zawodów charakterystycznych dla obszaru Wyżyny Lubelskiej. Zajęcia odbywają się w czterech obiektach: wiatraku, kuźni, chałupie garncarza oraz w olejarni. Umożliwiają zaangażowanie chętnych osób do odegrania scenek rodzajowych (m.in. scenki podkuwania konia), co stwarza możliwość interaktywnego uczestnictwa uczniów w zajęciach. Z uwagi na przebieg zajęć w obiektach w obrębie jednego sektora i niewielkich odległości pomiędzy obiektami, zajęcia mogą odbywać się także podczas pogody deszczowej.

  1 2 3 4 5 6 7 8 9


W świecie baśni i bajek Lubelszczyzny (kl. II-III)

lekcja muzealna, która odbywa się w chałupach z Urzędowa i Niemiec oraz na podwórku w zagrodzie z Żukowa, odpłatność: 6zł/os.Scenariusz i prowadzenie Magdalena  Połoncarz

Rozwiń
  Czy to bajka, czy nie bajka? W jakim celu opowiadano sobie bajki? Skąd się wzięła bieda na świecie? Jak kogut pomógł babie odzyskać złoty kubek? Co ma wspólnego ze sobą paw i kogut? Spotkanie prezentuje  wybrane   bajki  Lubelszczyzny. Dzieci  dowiadują  się, że bajki ludowe  były ściśle związane z codziennym życiem mieszkańców wsi, z ich pracą, najbliższym otoczeniem, środowiskiem  przyrody i zwierząt. Często tu właśnie upływało dzieciństwo ich babć i dziadków, dla których te bajki stanowiły jedną z najmilszych rozrywek.  Niektóre z nich,  pozyskiwane są właśnie od najstarszych mieszkańców okolic, z których pochodzą muzealne chaty. Dzieci na lekcji odszukują bohaterów poznawanych opowieści oraz podejmują próby inscenizacji wybranych bajek. Na zakończenie wszyscy wspólnie odszukują ukryte w nich prawdy moralne i wskazują na bajki, które najlepiej zapamiętały. A może niektóre z nich będą dla uczestników inspiracją, aby podjąć się prób napisania własnej bajki. Mamy nadzieję że ta lekcja  będzie do tego zachęcać. Warunkiem uczestnictwa są zainteresowanie i dyspozycje uczniów do podejmowania prób inscenizacyjnych.

Obrzędy i zwyczaje świąt Bożego Narodzenia (kl. I-III)

lekcja muzealna, która odbywa się w obiektach muzealnych ze świątecznym wystrojem,odpłatność: 6zł/os.Scenariusz i prowadzenie Magdalena  Połoncarz

Rozwiń
Skąd się wzięła choinka? Co zrobić, by święta zapachniały betlejemską szopką? Jak dziś zostać kolędnikiem? Dlaczego ,,króla” do chat wnoszono? Lekcja o charakterze oglądowym z rozbudowaną prelekcją pedagoga muzealnego na temat obrzędów i zwyczajów Świąt Bożego Narodzenia z uwzględnieniem ich śladów zarejestrowanych na ekspozycji muzealnej. Szczególną uwagę zwraca się tutaj na świąteczny wystrój zwiedzanych obiektów, omówienie świątecznych atrybutów i ich symboliki. Wspólnie z uczniami szukamy możliwości pielęgnowania współcześnie tych tradycyjnych zwyczajów. Uczniowie mają też okazję zapoznać się z tradycyjnym wystrojem choinki i zainspirować się wybranymi, tradycyjnymi, ozdobami choinkowymi do wykonania dekoracji własnych choinek.
 

Plastyka obrzędowa – ozdoby choinkowe (kl. I-III) 

zajęcia warsztatowe, które odbywają się w miasteczkowej szkole z Bobrownik wyposażonej w stoły i miejsca siedzące. Muzeum zapewnia materiały własne, odpłatność: 8zł/os.Scenariusz i prowadzenie Marzena Bury

Rozwiń
Zajęcia odbywają się w scenerii wigilijnej z wykorzystaniem zabytkowych ozdób choinkowych zawieszanych rokrocznie przez kilkadziesiąt lat w domach kilku wybranych rodzin zamieszkałych w Lublinie. Na zajęciach w Muzeum służą one jako wzory dla wykonania ozdób choinkowych przez uczniów. Połączenie prezentacji zabytku-rekwizytu i wiedzy o poszczególnych zabawkach choinkowych z samodzielną pracą dzieci prowadzi do ukazania bożonarodzeniowego drzewka jako scenerii świątecznych wydarzeń i tradycji umiejscowionej w konkretnej rodzinie. Chodzi o przedstawienie uczniowi specjalnego znaczenia czasu przedświątecznego, jako wkładu pracy każdego domownika w budowaniu klimatu nadchodzących świąt. Bez uwzględnienia tego aspektu, artystyczne działania pozbawione są świadomej religijnej kreacji świątecznych wydarzeń. Przytoczone fragmenty wywiadu dotyczącego przekazanych Muzeum zabawek z l. 30.-40. XX w., najlepiej wyobrażą co i z jakich materiałów wykonywano aby ozdobić choinkę: „Zabawki wykonane są z różnych materiałów. Wśród nich łańcuch z szyszek z modrzewia i orzechów laskowych (przyczepiane lakiem do nitki). Mikołaj z waty, papieru kolorowego i gotowej kupionej główki. Motyla z korali zrobiła siostra taty p. Marii. (…) Pawie oczka, dzwoneczki z koralików – pewnie też z tej książki. Jedna z ozdób to pomysł mamy p. Marii. Robiła też zabawki z pociętej i zwiniętej blaszki. Kupowana w arkuszach, zwijana na pręcie, oberwana część podstawki do kwiatów lub część do nabijania tytoniu do gilz. Taki cienki paseczek uciętej blaszki nawijano spiralnie.  Papuga kupiona prawdopodobnie w czasie wojny w sklepiku, w którym pracowała wówczas p. Zofia. Był to sklep z zabawkami dla dzieci, na ul. Świętoduskiej, taki malutki, drugi od ul. Zielonej. Pozostałe zabawki, np.: witrażyk, werbenka, pajączek robione według wzorów z książki (obecnie wyrzuconej)”.
  1 2 3 4 5 6 7 8 3 2 1

Plastyka obrzędowa – wycinanka strzyżewicka (kl. II- III)

lekcja muzealna, która odbywa się w chałupie wiejskiej wyposażonej w stoły i miejsca siedzące. Zajęcia opracowano w oparciu o muzealną kolekcję wycinanek strzyżewickich. Uczniom podawany jest przykład pracy muzealnika, który podjął badania terenowe w rodzinnej miejscowości nieżyjących już twórczyń ludowych. Prowadząc wywiady muzealnik zgromadził wiedzę o okolicznościach podjęcia przez nich pasji wycinankarstwa w latach 20. XX w.; odpłatność: 8zł/os.Scenariusz i prowadzenie Marzena Bury

Rozwiń
W zasobach Muzeum jest 80 wycinanek lubelskich ze zbiorów Wiktora Ziółkowskiego (1893-1978), lubelskiego kolekcjonera sztuki ludowej. Wśród nich najbardziej interesującym jest zespół 30 wycinanek z gminy Strzyżewice autorstwa Emilii Teter, Stanisławy Kucharzyk, Zofii Dziobak, Marianny Kołtun, Elżbiety Kowalczyk i Wacława Markiewicza. Te wykonane w 1926 r. wycinanki trafiły do kolekcji W. Ziółkowskiego, a następnie w 1970 r. wzbogaciły zbiory Muzeum. Twórcy tych wycinanek już nie żyją. Dzięki życzliwości pana Adama Pidka, prezesa Strzyżewickiego Towarzystwa Regionalnego, udało się zorganizować spotkanie z rodzinami wycinankarek. Podczas rozmowy z nimi okazało się, że np. Emilia Teter, określana jako „zdolna kobieta”, dobra krawcowa, w swoim domu uczyła sąsiadki sztuki kroju i szycia, a wśród nich swoją późniejszą synową. Anna Janik bardzo ciepło wspominała swoją matkę Mariannę Kołtun (1909-1999): „Była bardzo wyciszona i opanowana. Lubiła wycinać, szyła. Wycinała malutkimi nożycami, żyletką, wzorów nigdy nie rysowała, brała je sama z siebie. Wycinała proste rzeczy, np. firanki do okien”. Relacje współczesnych pozwalają uzmysłowić uczniom postawę twórczyń ludowych działających w tamtych czasach. Po zaprezentowaniu na lekcji kolekcji wycinanek strzyżewickich, specjalnie wyprowadzonej z muzealnego magazynu, uczniowie  wykonują własnoręcznie wycinanki w oparciu o wzory strzyżewickich twórczyń.

Kolorowe Święta Wielkanocne (kl. I-II)

lekcja muzealna, odpłatność: 6zł/os.

Dlaczego te Święta tak się nazywają – czyli co wielkiego wydarzyło się w Wielkanoc? Pamiątki z koszyka S. Magdaleny To niespodzianki- jak pisać pisanki! Kolorowe kwiaty , ozdoby i wzory- aż do tej pory. Lekcja muzealna realizowana w okresie Wielkanocnym na ekspozycji muzealnej (Wyżyny Lubelskiej i Roztocza) w zabytkowych chatach ze świątecznym wystrojem. Podczas zajęć omówione są najważniejsze elementy świątecznego zdobnictwa takie jak: wystrój wielkanocnego koszyka, wiejskiej izby, świątecznego stołu. Podkreślona zostaje podstawowa symbolika wielkanocnej pisanki i jej wzorów. Spotkanie ma na celu zainspirowanie małego odbiorcy do poznania i wykonania w domu własnej pisanki z zastosowaniem rodzimych wzorów. Scenariusz i prowadzenie Magdalena Połoncarz.

 

 

 

Plastyka obrzędowa – pisanki „wydrapywanki” (kl. III)

lekcja muzealna, która odbywa się w chałupie wiejskiej wyposażonej w stoły i miejsca siedzące. Zajęcia edukacyjne o tematyce świątecznej, podczas których każdy z uczestników lekcji ma możliwość wydrapania własnej pisanki, odpłatność: 6zł/os.Scenariusz i prowadzenie Iwona Olech.

Rozwiń
Pierwszy etap zajęć odbywa się w chałupie wiejskiej o wystroju świątecznym gdzie uczniowie nabywają wiadomości z zakresu symboliki jajka, jego roli w obrzędowości ludowej oraz poznają tradycyjne barwniki i rodzaje pisanek wielkanocnych. Następnie w izbie chałupy przystosowanej do pracy warsztatowej odbywa się praktyczna część zajęć, którą poprzedza  omówienie techniki wydrapywania pisanek z prezentacją tradycyjnych lubelskich wzorów. Po wybraniu wzoru i narysowaniu go na kartoniku z konturem jajka, uczestnicy przystępują do wydrapywania wzoru na własnym ubarwionym jajku. Warunkiem uczestnictwa w zajęciach jest przyniesienie przez uczniów ugotowanego w łupinach cebuli jajka i nożyka do cięcia papieru (w tym przypadku do wydrapywania pisanek)!
 

Spotkanie ze Świętym Mikołajem

warsztaty muzealne, odpłatność: 10zł/os.

Rozwiń
Spotkanie ze Świętym Mikołajem to oferta skierowana do najmłodszych uczestników zajęć muzealnych (5-6latki, klasy I- III SP), przygotowana przez pracowników Działu Ekspozycji i Edukacji Muzealnej MWL.  Zajęcia odbywają się w budynku miasteczkowej szkoły z Bobrownik, w pomieszczeniu ogrzewanym, z przygotowanymi miejscami do siedzenia dla wszystkich uczestników spotkania (maksymalna liczba dzieci: 60 os.). Program spotkania składa się z trzech punktów. Dwa pierwsze, przygotowujące dzieci na spotkanie ze Świętym Mikołajem, przebiegają w wesołej atmosferze zabawy. Uczestnicy biorą udział w konkursach, w których wygraną jest rola Śnieżynki w krótkim spektaklu opartym na przedwojennym tekście, przygotowanym przez organizatorów. Z ust przyjaciół Świętego Mikołaja: Królowej Zimy, Śnieżycy, Dziadka Mroza, dzieci dowiadują się kim był św. Mikołaj, czym zasłynął za życia, czy naprawdę chodził ubrany w czerwony kostium i czapkę z pomponem, kto kierował do niego swoje modlitwy i dlaczego to właśnie On stał się ulubieńcem wszystkich dzieci. Spotkanie kończy wizyta samego Świętego Mikołaja, przybywającego do Skansenu na saniach w towarzystwie Aniołka i Diabła, który wszystkim grzecznym dzieciom wręczy zasłużony upominek. Uwaga: muzeum nie zapewnia dzieciom prezentów! Jeśli chcecie Państwo, by Mikołaj wręczył upominki, prosimy o podpisanie paczek imionami i nazwiskami dzieci oraz dostarczenie ich wcześniej do naszego muzeum.
    6 5 4 3 2 1